Bajka terapeutyczna dla dzieci nieśmiałych.


Bajkoterapia to szczególna forma zajęć dla dzieci. Poprzez czytanie odpowiednio dobranego tekstu możemy pracować z emocjami dziecka bez wchodzenia w jego własne doświadczenia.  Dziecko utożsamiając się z bohaterem, przeżywa jego sytuację. Uczy się jak radzić sobie z trudnymi emocjami.  Teksty terapeutyczne mogą być czytane zarówno przez rodziców w domu jak i w trakcie zajęć przez nauczyciela.

Poniższa bajka została wymyślona podczas warsztatów z bajkoterapii. Tekst przeznaczony jest do pracy z lękiem przed oceną innych. (Zwłaszcza dla dzieci nieśmiałych, wycofanych.)

boy-921808_1280

 

„Nowa”

-„Spakowałaś już plecak na jutro do szkoły?”- zapytała mama Alę.

„Nie mogę znaleźć mojego piórnika”- odpowiedziała Ala.

„Wydaje mi się , że widziałam go na Twoim biurku, zaraz pomogę Ci go szukać.”

„Nie, nie musisz mamo…” – Ala doskonale wiedziała, gdzie jest jej piórnik i reszta przyborów.  Nie przyjmowała do siebie myśli, że to już jutro. Od momentu przeprowadzki bała się tego dnia. Pójście do nowej szkoły przerażało ją coraz bardziej. Bała się czy nowa klasa okaże się fajna i czy ją polubią.

Wchodząc do pokoju mama zauważyła piórnik na biurku. Zdziwiona zapytała: „To jeszcze się nie spakowałaś? Chyba nie boisz się iść jutro do szkoły? Zobaczysz, będzie fajnie. Poznasz tyle nowych osób.”  Tak naprawdę właśnie tego Ala bała się najbardziej. Co powiedzą inni jak ją zobaczą, czy nie będą się z niej śmiać? Czy będzie miała się z kim bawić?

Dziewczynka nie chciała przyznać się, że się boi- mama i tak tego nie zrozumie.

***

Następnego dnia Ala stała zagubiona na szkolnym korytarzu.  Patrzyła na roześmiane buzie dzieci i żałowała, że nie jest w swojej starej szkole.  Tam czuła się bezpiecznie, bo miała już swoje koleżanki.  Tymczasem była przerażona i miała ochotę uciec do domu.

W tym momencie zadzwonił dzwonek . Wszystkie dzieci usiadły parami w ławkach. Ala nieśmiało zajęła miejsce w ostatniej ławce.  Serce biło jej coraz mocniej.  Pani przywitała się z dziećmi.

-„Nie wiem, czy zauważyliście, że mamy w klasie nową koleżankę? Alu czy mogłabyś wstać i powiedzieć kilka słów o sobie?”

W tym momencie serce Ali zamarło, tak bardzo bała się publicznych wystąpień.  Poczuła, że pocą się jej ręce a język ugrzązł w gardle. Nie mogła wydusić z siebie słowa.  Oblała się rumieńcem i spuściła głowę w dół.

W sali zapadła cisza, wszystkie twarze były zwrócone w jej stronę. Alicji wydawało się, że ta chwila trwa wiecznie.

W tym momencie jedna z dziewczynek siedzących przed nią odwróciła się i szepnęła. – Domyślam się, że się boisz. Wiem co czujesz, ja przeżywałam to samo rok temu, gdy doszłam do tej klasy. Wtedy to ja byłam nowa. Powiedziałam o tym mojej mamie i dała mi słonika. On przypomina mi, że jestem silna i odważna. Zawsze kiedy się bałam i nie wierzyłam w swoje siły, mocno ściskałam go w dłoni, on dodawał mi otuchy.

Teraz już się nie boję, dlatego oddaję go Tobie.  Ala wzięła słonika do ręki,  ściskając go mocno powiedziała „Nazywam się Ala….” Dziewczynka usiadła w ławce, uśmiechnęła się do siebie i odetchnęła z ulgą. Na przerwie poznała już pierwsze koleżanki.

Zuzanna Piórkowska

Marta Nowosielska

Paulina Kramarczyk

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *