Moim głosem


? 4
 Moje początki karmienia były trudne.  Jul miał alergię pokarmową. Cały obsypany był krostami, a ja przerażona. Miałam wybór albo drakońska dieta albo sztuczne mleko a raczej produkt mlekozastepczy. Nie chcąc rezygnować z karmienia musiałam przejść na bardzo restrykcyjną dietę. Zero nabiału, zero wołowiny, zero surowych warzyw. Z owoców banany i […]

Odstawianie w praktyce, czyli słów kilka o naszej historii.


LiebsterAwardLogo 2
Dostałam nominacje. Hura! Niezmiernie mi milo. Cieszę się, że ktoś mnie zauważył. A o co chodzi z ta nominacją? Już tłumaczę: „Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich […]

Liebster Blog Award



20150406_124141
Tyle dni już minęło …. jak jeden dzień. i rzeczywiście oglądając zdjęcia, pod którymi chcąc nie chcąc wyświetla się data aż nie dowierzam. Kiedy? A to nie było tydzień temu? No zaraz… przecież… Przyznaję czas pędzi jak szalony. Przyznaję czas leczy rany. Ciężkie początki dawno minęły i przyznaję to się […]

Tyle dni już minęło.


?
Od czego by tu zacząć.. może od tego, że gdy już wypuszczają nas ze szpitala do domu i wydaje nam się, że już zaraz będzie lepiej, znajdziemy się w swoim azylu skorzystamy z własnej a nie wspólnej toalety i położymy we własnym a nie przechodnim łóżku, kłopoty dopiero się zaczną… […]

Dobry lekarz to skarb.



Może moje pisanie pomoże choć jednej przyszłej mamie, która spodziewa się dziecka, ale nie spodziewa się tych trudnych początków. Na reklamach czy w filmach te wszystkie panie są radosne i uśmiechnięte i przede wszystkim wypoczęte. dzieci piękne i radosne bez wyprysków na twarzy czy ciemieniuchy. nie płaczące, bez kolek- no […]

Macierzyństwa początki.


2015-02-08 18.35.48
Dzieci? Jakie dzieci?-  Nigdy w życiu. Ciąża? Rozstępy, żylaki, hemoroidy? Dodatkowe kilogramy. Niee dziękuje. Po co??  Po co mi to. Te rozmowy o kupkach,  ulewaniu, lulaniu. A jednak…. Trafiło i mnie. Zachciałam. Wyśniłam. Wydoroślałam? Zestarzałam się? Chyba jednak dojrzałam… I nie żałuję… A nie mówiłam, że do trzydziestki się ogarnę?? […]

Nigdy w życiu.