Bajki relaksacyjne dla dzieci. Dlaczego warto je czytać? 2


girl-1561943_1280

Bajki relaksacyjne skierowane są do dzieci w każdym wieku. Pomagają one dziecku wyciszyć się. Rozluźnić ciało i umysł. Ułatwiają redukowanie napięcia w mięśniach, wyrównanie oddechu, rozluźnienie całego ciała. Często po całym dniu zabaw, nauki dzieci są tak pobudzone i przestymulowane, że mają problem z wyciszeniem się. (Innymi słowy system nerwowy jest „przepracowany”. I nie potrafi przejść w tryb odpoczynku.  Doświadczamy tego również my- dorośli np. kiedy czujemy zmęczenie a jednocześnie nie możemy usnąć lub mamy tzw. gonitwę myśli).

Wspólne spędzenie czasu podczas czytania daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, pogłębia  więź. Treść bajki relaksacyjnej pozytywnie wpływa na emocje dziecka, daje poczucie spokoju, rozluźnia. Słuchając jej dziecko nieświadomie przejmuje emocje bohatera. Wyobraża sobie jego zachowanie, tak jak on odpręża się czy odpoczywa. Bajkę najlepiej czytać spokojnym, delikatnym głosem. Powoli, dając dziecku czas na wzięcie oddechu. Zwracając uwagę na interpunkcję. Warto też zadbać o odpowiedni nastrój. Możemy np. czytać ją wieczorem przed snem, przy przyciemnionym świetle, słuchając muzyki relaksacyjnej. Takie ćwiczenie wyciszające warto wprowadzić jako stały element dnia… a raczej wieczoru. 🙂

 

A oto bajka relaksacyjna mojego autorstwa. Miłego odpoczynku 🙂

To był ciepły, słoneczny dzień. Króliczek poczuł się zmęczony po całym dniu zabaw na łące. Jego koledzy już poszli do domu. Postanowił chwilę odpocząć. Znalazł sobie miejsce pod starą jabłonką. Położył się na ciepłej, rozgrzanej od słońca trawie. Było mu dobrze. Miękka trawa otulała go niczym ciepły koc. Gałąź jabłonki rzucała cień, nad jego głową.  Mógł więc patrzeć w niebo i obserwować chmury. Królik wziął głęboki oddech. Czuł na sobie ciepłe promyki słonka. Spokojnie obserwował niebo. Chmury zdawały się leniwie płynąć dalej. Jedna za drugą, powoli. Królik starał się rozluźnić swoje spięte ciało. Nogi… stopy… dłonie… ramiona. Czuł, że stawały się coraz luźniejsze.  Z każdym wydechem mięśnie rozluźniały się a zmęczenie było mniejsze. Wdech…. Brzuszek królika powiększał się jak balon- rósł i rósł. Wydech… sssss… brzuszek  opadał w dół. Królik czuł się coraz bardziej wypoczęty. Czuł się tak dobrze, że nie zauważył kiedy zamknął oczy. Przypominał sobie radosne chwile zabawy. Skoki po łące… zapach kwiatów… świeżej trawy…  Na jego pyszczku pojawił się uśmiech. Wdech…. Wydech. Jego brzuszek rósł ……. I opadał. Królik był spokojny i rozluźniony. Czuł się bezpiecznie a delikatny wiatr owiewał jego ciało. Króliczek powoli otworzył oczy. Leniwie przeciągnął się na trawie. Wyciągnął wzdłuż ciała swoje łapki, ziewnął. Wstał i zobaczył, że słonko zaczyna zachodzić za horyzont. Udał się w drogę powrotną do domu. Był wypoczęty i szczęśliwy.

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Bajki relaksacyjne dla dzieci. Dlaczego warto je czytać?