Mini wierszyki o emocjach dla 2- 3 latków


aroni-738302_1280

Cieszę się niezmiernie, że opublikowane ostatnio wierszyki zyskały Waszą sympatię.

Dziś przygotowałam  kolejną garść mini-wierszyków. Również  krótkich –  cztero wersowych, rymowanych i oczywiście pokazywanych ( co ułatwia ich zapamiętywanie). Tym razem oprócz ćwiczenia pamięci mogą one posłużyć  jako wstęp do rozmowy na temat … emocji.

W oczach dziecka świat emocji  jest czymś niezwykle abstrakcyjnym, trudnym a jednocześnie wszechobecnym. Dziecko odczuwa emocje cały czas i to bardzo intensywnie. Złość, smutek, radość – przeplatają się i zmieniają jak w kalejdoskopie. Mimo, iż niejeden z nas ma problemy z rozpoznawaniem swoich emocji,  ich  właściwym wyrażaniem to właśnie naszym zadaniem jest  umiejętnie wprowadzić dziecko w ich  świat. Pomóc  zrozumieć skąd się biorą i jak sobie z nimi radzić.  Wiem,  zadanie jest niezwykle trudne, dlatego mam nadzieję, że poniższe wierszyki będą dobrym pretekstem do Waszych rozmów.

 

Ja w swojej pracy staram się tę tematykę poruszać przy okazji codziennych sytuacji. Uczyć, że wszystkie emocje są dobre, że złość jest nam potrzebna tak samo jak radość czy smutek a przede wszystkim, że inni też odczuwają różne emocje.

 

Dzisiaj jestem – jako wstęp do rozmowy o emocjach

Raz i dwa, raz i dwa   (klaszczemy raz w dłonie , raz w kolana)

Taką minę mam dziś ja (pokazujemy odpowiednią minę)

Raz dwa trzy, raz dwa trzy (klaszczemy 3 razy)

Jaki humor masz dziś Ty?  (wskazujemy konkretną osobę)

 

Moje emocje

Gdy jest mi smutno, to czasami płaczę,  (pokazujemy gest płakania)

Gdy jestem wesoła  to zazwyczaj skaczę,  (robimy uśmiechniętą minę, podskakujemy)

Kiedy się trzęsę to czegoś się boję, (robimy przerażoną minę)

A Ty? Rozpoznajesz swoje nastroje??  (rozkładamy ręce na boki z otwartymi dłońmi)

 

Złość

Moja złość wcale nie jest zła,  (pokazujemy złą minę)

Moja złość wielką siłę ma.  (rozkładamy ręce )

Jednak nie krzywdzę nikogo mą złością.  (kiwamy przecząco palcem )

Raz tupnę, raz krzyknę – a dzielę się miłością.  (tupiemy, robimy gest jak byśmy kogoś obejmowali)

 

Siostra/ brat  – narodziny rodzeństwa.

Od dziś w domu siostrę mam.

Skąd się wzięła?  – Nie wiem sam.

I choć mało się z nią znamy,

To już bardzo się kochamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *